wtorek, 18 maja 2021

Czosnaczek pospolity (Alliaria petiolata) jako pokarm podsawowy, nie tylko przekąska

 1. TAKSON: Czosnaczek pospolity (Alliaria petiolata (Bieb.) Cav. et Grande), syn. A. officinalis Andrz., rodzina kapustowate (Brassicaceae) (AF5, AF5)

Czosnaczek tworzy grube, mięsiste korzenie palowe, które po odpowiedniej preparacji można spożywać jak ziemniaki
 2. SIEDLISKA WYSTĘPOWANIA: lasy i ich okrajki

 3. SIEDLISKA Z KTÓRYCH ZBIERANO: Ponidzie: ziołorośla nadrzeczne na skraju łęgu (bardzo rozległe stanowisko), łęg Fraxino-Alnetum, lasek jaworowo-brzozowy, skraj lasu mieszanego

4. TOKSYCZNOŚĆ: lekko toksyczny na surowo – zawiera glikozydy gorczyczne o ostrym i lekko gorzkim smaku; w nasionach tej rośliny występują kardenolidy o działaniu nasercowym, natomiast w zielu glikozyd, flawonoid i olejek gorczyczny (Sarwa 2001)

5. ZBIERANE ORGANY JADALNE: zgrubiałe palowe korzenie spichrzowe i nasiona(testowane jako pokarm podstawowy); jadalne są też liście i kwiatostany ale tylko jako "przyprawa"

6. SPECYFIKA POZYSKANIA I OBRÓBKI WSTĘPNEJ: pozyskanie (kopanie) nie sprawia trudności (średnio 13'/kg); dość czasochłonne jest mycie wykopanych korzeni (27'/kg); zbiór nasion jest łatwy i dość wydajny (3h 38'/kg)

7. SPECYFIKA DALSZEJ OBRÓBKI: nie jest wymagana

8. OBRÓBKA TERMICZNA: korzenie trzeba gotować 4-5 h (np. na parze w dole ziemnym), by rozłożyć glikozydy gorczyczne; nasiona należy ugotować i moczyć przez dobę w rzece, w kawałku moskitiery (te sposoby preparacji zostały odkryte podczas naszych badań)

9. WARTOŚĆ ORGANOLEPTYCZNA: surowe korzenie przypominają w smaku chrzan Armoracia rusticana, a po wysuszeniu są podobne do azjatyckiej przyprawy "wasabi" z Wasabia japonica; surowe nasiona mają smak ostry i gorzki; po obróbce korzenie są smaczne i sycące, o smaku delikatnym, łagodnym, zbliżonym trochę do kłączy kokoryczki Polygonatum, orzechów i gotowanego głąba kapusty; spreparowane nasiona są bardzo smaczne i miękkie, przypominają smakiem i konsystencją ekspandowany ryż

10. KALORYCZNOŚĆ: zarówno korzenia jak i nasiona to najbardziej kaloryczne organy roślin, ale dokładne wartości dla tego gatunku nie są znane

11. WYKORZYSTANIE POKARMOWE OBECNE LUB W PRZESZŁOŚCI (ZACHOWANE DANE): liście można jeść na surowo w sałatkach (Facciola 1990); po ugotowaniu robią się gorzkie; według Mowszowicza (1969) liście, łodygi i kwiaty bywają wykorzystywane jako przyprawa, np. przy wyrobie musztardy (Rostafiński, Seidl 1972); gatunek opisany również w "Dykcyonarzu roślinnym" ks. Krzysztofa Kluka (1805-1811) (pod starą nazwą Erysimum alliaria) i wielu innych dziełach

12. OCENA PRZYDATNOŚCI GATUNKU NA POKARM PODSTAWOWY: gatunek ten mógł być ważną rośliną pokarmową (zarówno korzenie palowe jak i nasiona), jeśli tylko występował obficie; ocena: korzenie - AF5, nasiona - AF5(szczegóły patrz post "Legenda")

13. CZAS ZBIORU I OBRÓBKI PORCJI „P” I „R”: 

korzenie: 1kg - 40'

nasiona: 1kg - 3 h 38’
 
czas zbioru i obróbki porcji P i R nie są znane

(objaśnienia - patrz post „Legenda”)

14. GATUNKI SPOKREWNIONE: rodzaj monotypowy (?)

15. UWAGI:  Nikołąj Annienkov (1878) wspomina, że liście czosnaczku spożywano dawnej jako lek na szkorbut

Czosnaczek wiosną


....i jesienią

Spreparowane nasiona przypominają smakiem i konsystencją ekspandowany ryż


....polecamy wykorzystanie kopaczki do kopania - sprawdza się zaskakująco dobrze

Przekrojone młode korzenie - widać pięknie wybarwione stożki wzrostu


czwartek, 29 kwietnia 2021

Mało znana, nieparząca pokrzywa poziewnikolistna (Urtica galeopsifolia) oraz jej pospolita kuzynka (U. dioica) - w kuchni

1. TAKSON: pokrzywa poziewnikolistna (Urtica galeopsifolia) i pokrzywa zwyczajna (Urtica dioica), rodzina pokrzywowate (Urticaceae) (C5) (D5)
liście pokrzywy poziewnikolistnej (Urtica galeopsifolia)


2. SIEDLISKA WYSTĘPOWANIA: pokrzywa poziewnikolistna - tylko siedliska naturalne (mokradła, skraje łęgów i olsów itp); pokrzywa zwyczajna - jak wyżej oraz również siedliska synantropijne


3. SIEDLISKA Z KTÓRYCH ZBIERANO: łęgi, ziołorośla i rozlewiska na Ponidziu (oba gatunki)


4. TOKSYCZNOŚĆ: roślina nietrująca; jej spożycie może wywołać podrażnienie dróg moczowych u osób podatnych; starsze pędy zawierają szkodliwe dla nerek cystolity (Couplan 1989); bezpieczne jest spożywanie jej młodych pędów i liści przed kwitnieniem, tj: pokrzywa zwyczajna - do połowy czerwca, p. poziewnikolistna - do połowy lipca 

5. ZBIERANE ORGANY JADALNE: młode pędy oraz jadalne nasiona, a raczej wygotowany z nich olej; preparacja oleju z nasion to ciężka i raczej mało efektywna praca, jednak to jeden z najłatwiejszych do otrzymania tłuszczów roślinnych (przy użyciu prymitywnych technik)

6. SPECYFIKA POZYSKANIA I OBRÓBKI WSTĘPNEJ: zbiór jest dość wydajny, jednak w porównaniu do innych roślin dostarczających jadalnych młodych pędów jest raczej powolny (1kg/23'); preparacja oleju: pokrzywa poziewnikolistna -1 h 08'/ilość potrzebna do otrzymania 1 litra oleju i pokrzywa zwyczajna - 1h 45'/ilość potrzebna do otrzymania 1 litra oleju; zbiór nasion pokrzywy poziewnikolistnej był szybszy (średnia z 5 prób).

7. SPECYFIKA DALSZEJ OBRÓBKI: w przypadku młodych pędów dalsza obróbka nie jest konieczna; nasiona należy wymłócić i rozetrzeć rozetrzeć na żarnach nieckowatych (co zajmuje średnio 38' - ilość potrzebna do otrzymania 1 litra oleju); współcześnie można je mielić w młynku do kawy

8. OBRÓBKA TERMICZNA:  młode pędy łatwiej jeść po krótkim ugotowaniu, gdyż w przypadku pokrzywy zwyczajnej parzą, a w przypadku pokrzywy poziewnikolistnej są,  co prawda łatwiejsze do zbioru (bo nie parzą), ale zbyt włochate i przez to na surowo niezbyt smaczne (łatwiej je jednak zbierać); można je także kwasić; roztarte nasiona gotuje się, potem zbiera chochlą z powierzchni wody i odparowuje gotowy olej

9. WARTOŚĆ ORGANOLEPTYCZNA:  zarówno gotowane młode pędy, jak i olej z nasion są bardzo smaczne

10. KALORYCZNOŚĆ: liście obu gatunków mają koło 430 kcal/kg; to dość dużo jak na organy tego typu; pokrzywa zwyczajna zawiera sporo białka – 7% w świeżych liściach, 40% w suchych (Couplan 1989); olej ma około 6800kcal/litr

11. WYKORZYSTANIE POKARMOWE OBECNE LUB W PRZESZŁOŚCI (ZACHOWANE DANE): Kluk (1805-1811) poleca liście pokrzyw na zieleninę, a nasiona na jadalny olej; z pędów otrzymuje się barwnik do artykułów spożywczych i medycznych (E 140); roślina użytkowana jako dzikie warzywo; używana także w miejsce podpuszczki przy wyrobie serów; poza tym wyrabia się z niej czasem piwo (strona internetowa: http://mansfeld.ipk-gatersleben.de); roślina pospolicie jadana przez Indian Ameryki Północnej, m. in. Thompson i Irokezów (Moerman 2002); według Couplana (1989) pokrzywa zwyczajna U. dioica to prawdopodobnie najlepszy, jako pokarm, gatunek z całego rodzaju; jak wspomina Maurizio (1926) z  p. zwyczajnej Urtica dioica i pokrzywy żegawki U. urens wyrabiano powszechnie polewki (zupy) i zieleninę; według niego szesnastowieczne źródła podają liczne wiadomości o zbieraniu pędów pokrzyw Urtica spp. na sprzedaż, szczególnie we wschodniej Europie; według Fischera-Benzona (Maurizio 1926) w Niemczech jadano głównie U. dioica i zawleczoną pokrzywę pigułkowatą U. pilulifera, natomiast U. urens miała mniejsze znaczenie głównie w Niemczech wschodnich i na Węgrzech; liczni autorzy (np. Annenkov, Rosenthal) potwierdzają wykorzystanie pokarmowe tych trzech gatunków; U. dioica była uprawiana w Szkocji jako roślina warzywna; roślina ta była cenionym warzywem w Szkocji i na Hebrydach; jadano ją także w Belgii, Niemczech i innych częściach Europy oraz w północnej Persji (Hedrick 1919); zarówno U. dioica, jak i U. urens były pospolicie jadane w Polsce; obecnie się do tego wraca (Łuczaj & Szymański 2007; Łuczaj 2011); obszerną monografię na temat wykorzystania roślin z rodzaju Urtica w Polsce napisała Henslowa (1962)

12. OCENA PRZYDATNOŚCI GATUNKU NA POKARM PODSTAWOWY: młode pędy były prawdopodobnie pierwotnie dodatkiem, później również pokarmem głodowym; olej z nasion jest jednym z najłatwiejszych do otrzymania (bez wykorzystania prasy)

13. CZAS ZBIORU I OBRÓBKI PORCJI „P” I „R”: 

pokrzywa zwyczajna (młode pędy): 1litr/23'; porcja P - 2h 16' i R - 2h 51'

pokrzywa zwyczajna (olej z nasion): 1litr/2h 23'; porcja P - 43' i porcja R - 55'

pokrzywa poziewnikolistna (olej z nasion) 1 litr/1h 46';  porcja P - 34' i porcja R - 43'

(objaśnienia - patrz post „Legenda”)

14. GATUNKI SPOKREWNIONE: według Kluka (1805-1811) z młodych roślin pokrzywy żegawki U. urens można gotować zieleninę; zrobiony z niej napój pili Indianie Shuswap (Moerman 2002); Indianie Ameryki Północnej jadali także pokrzywę kalifornijską U. californica i pokrzywę szarą U. holosericea (Couplan 1989), a takżę U. gracilis; w Chinach jada się młode pędy szeregu gatunków: pokrzywy wąskolistnej U. angustifolia, pokrzywy konopiolistnej U. cannabina, U. laetevirens, U. triangularis i pokrzywy żegawki U. urens (Hu 2005)

15. UWAGI: rozmieszczenie pokrzywy poziewnikolistnej (Urtica galeopsifolia) na terenie Polski nie jest bliżej znane, bo nie do niedawna była ona odróżniana od pokrzywy zwyczajnej nawet przez botaników; gatunek ten nie był podawany z terenu Polski, ale my odnaleźliśmy go na Ponidziu, gdzie okazał się być wcale nierzadki; oba gatunki różnią się szczegółami (jak pora kwitnienia, obecność włosków parzących, wysokość na której rozwijają się kwiatostany na łodydze i preferencje siedliskowe); pokrzywa zwyczajna powszechnie występująca na terenach zaburzonych jest mieszańcowego pochodzenia; jednym z jej gatunków rodzicielskich była pokrzywa poziewnikolistna ; górne i środkowe części łodyg i liście pokrzywy poziewnikolistenej nie mają włosków parzących, ale młode wczesnowiosenne odrosty parzą; dlatego najlepiej jest ją zbierać już nieco wyrośniętą (w końcu maja, czerwcu, początkach lipca); dawniej z włókien z łodyg U. dioica robiono delikatną gazę i sita do przesiewania mąki i przelewania miodu (Heslowa 1962); takie sprzęty mogły być dawniej wykorzystywane, np. przy preparacji owoców róż Rosa spp. czy drobnych nasion rzeżusznika piaskowego Cardaminopsis arenosa na pokarm.

Poniżej link do Atlasu Roślin Naczyniowych, gdzie są też nasze fotki mało znanej pokrzywy poziewnikolistnej:

https://www.atlas-roslin.pl/pelna/gatunki/Urtica_galeopsifolia.htm

 

pokrzywa poziewnikolistna (Urtica galeopsifolia) na stanowisku naturalnym w okolicach Umianowic koło Pińczowa

pokrzywa poziewnikolistna (Urtica galeopsifolia) - górne i środkowe części rośliny zupełnie nie parzą
pokrzywa poziewnikolistna (Urtica galeopsifolia) - wyrasta wysoko (ma około 2m wys.)

pokrzywa poziewnikolistna (Urtica galeopsifolia) - okolice Umianowic


Poniżej fotki kilku innych wymienionych w poście egzotycznych gatunków:
Pokrzywa konopiolistna (Urtica cannabina) - niesamowicie mocno parzy, ale jest równie smaczna i zdrowa jak jej polskie kuzynki, pochodzi m. in. z Syberii
Młoda pokrzywa konopiolistna (Urtica cannabina)
Pokrzywa szara (Urtica holosericea) z zachodu USA

 
Młoda pokrzywa szara (Urtica holosericea)

Pokrzywa (Urtica gracilis) ma bardzo mało włosków parzących. Rośnie w Ameryce Północnej i jest jednopienna.

Pokrzywa pigułkowa (Urtica pilulifera) z południa Europy


A oto linki do naszych postów o egzotycznych gatunkach pokrzyw (często bardzo niezwykłych):

http://unusualediblesandtheirwildrelatives.blogspot.com/2018/03/exotic-nettles-urtica-spp.html

http://unusualediblesandtheirwildrelatives.blogspot.com/2018/12/exotic-nettles-urtica-spp-part-2_24.html

 

sobota, 3 kwietnia 2021

Czas na pyszny napój z bazi wierzbowych.....

 1. TAKSON: Wierzba (Salix spp.), rodzina wierzbowate (Salicaceae) (C5)


2. SIEDLISKA WYSTĘPOWANIA: łęgi topolowo wierzbowe, mokre zarośla i skraje lasów sosnowych i mieszanych, przydroża, zarośla

3. SIEDLISKA Z KTÓRYCH ZBIERANO: rozlewiska, skraje lasów i przydroża na Ponidziu

4. TOKSYCZNOŚĆ: nietoksyczne; rośliny z rodzaju Salix zawierają glikozyd fenolowy salicynę dający po rozpadzie i utlenieniu kwas salicylowy (Muszyński 1954; Nowiński 1983); kwas salicylowy jest szkodliwy w większych ilościach 

5. ZBIERANE ORGANY JADALNE: kwitnące kotki i nie do końca dojrzałe owocostany; z kwitnących bazi męskich wierzby kruchej (Salix fragilis), która właśnie teraz jest w pełni kwitnienia, można sporządzić smaczną nalewkę wodną (przepis na końcu postu)

6. SPECYFIKA POZYSKANIA I OBRÓBKI WSTĘPNEJ:  zbiór wierzby iwy (S. caprea) i wierzby szarej (S. cinerea) jest bardzo wydajny i szybki, a w przypadku wierzby trójpręcikowej (S. triandra) dużo wolniejszy i mniej efektywny; obróbka nie jest wymagana (poza ewentualną termiczną); kotki żeńskie można kwasić, ale męskie nie bardzo się do tego celu nadają (ze względu na pyłek); nie wiadomo, czy surowe albo gotowane kotki opisanych tu wierzb są jadalne w dużych ilościach, ale prawdopodobnie tak; podczas badań wstępnych spożywano je w dość dużych ilościach na surowo; być może kwaszenie czy obróbka termiczna zmniejsza ewentualne szkodliwe działanie salicyliny, jeśli występuje ona w młodych owocach czy kwitnących kotkach

7. SPECYFIKA DALSZEJ OBRÓBKI: nie jest wymagana

8. OBRÓBKA TERMICZNA: prawdopodobnie jest potrzebna, gdy je się bardzo duże ilości kotek; z kwaszonych młodych owocostanów czy kwiatostanów można, po dodaniu niewielkiej ilości mąki i czegoś co zlepi całość (jaja czy nasiona babki - Plantago spp.), robić smaczne i sycące placuszki, np. pieczone na żarze ogniska

9. WARTOŚĆ ORGANOLEPTYCZNA: surowe kotki są dość smaczne; kwaszone są bardzo smaczne i mają przyjemny aromat

10. KALORYCZNOŚĆ: kotki wierzbowe są raczej mało kaloryczne; być może kwiatostany męskie są bardziej kaloryczne, gdyż są zasobne w pyłek; młode owocostany spokrewnionych północnoamerykańskich wierzb mają:  S. phylicifolia - 530 kcal/kg, a S. richardsonii – 500 kcal/kg (Kuhlein, Turner 1991)

11. WYKORZYSTANIE POKARMOWE OBECNE LUB W PRZESZŁOŚCI (ZACHOWANE DANE): w Ameryce Północnej jadano podkorze oraz młode pędy wierzby iwy (S. caprea) (Schofield 2003); podobnie wykorzystywano wierzbę trójpręcikową (S. triandra) (Kunkel 1984; Schofield 2003); m. in. z iwy zbierano także jadalną mannę (Facciola 1990); według Twarowskiej (1983) między V a XIII wiekiem jadano w Polsce kotki wierzby iwy; podczas I wojny światowej polecano zbierać na pokarm między innymi kotki wierzb Salix spp., olsz Alnus spp. i brzóz Betula spp. (Maurizio 1926) 

12. OCENA PRZYDATNOŚCI GATUNKU NA POKARM PODSTAWOWY: być może, jeśli te owocostany nie są szkodliwe w dużych ilościach, były one ważnym pokarmem, kwaszonym na zapas

13. CZAS ZBIORU I OBRÓBKI PORCJI „P” I „R”: 

wierzba iwa (młode owoce): 1kg/10'; porcja P - 43’; porcja R - 55’ 

wierzba szara (młode owoce): 1kg/07'; porcja P - 30’; porcja R - 38’  

wierzba trójpręcikowa (młode owoce): 1kg/33'; porcja P - 2h 23’; porcja R - 3h 01’  

wierzba trójpręcikowa (kwiatostany męskie): 1kg/33'; P - >2h 23’; porcja R - >3h 01’  

(objaśnienia - patrz post „Legenda”)

14. GATUNKI SPOKREWNIONE: Indianie Ameryki Północnej jadali szereg gatunków wierzb Salix sp. div., m. in. młode liście i podkorze Salix alaxensis; Navajo robili z S. exigua napój; Pima jedli surowe kotki S. gooddingii, a Yuma spożywali jej podkorze; pędy S. pulchra były dla mieszkańców Alaski pierwszym źródłem witaminy C na wiosnę; Eskimosi z Alaski jadali jej podkorze oraz młode pędy i świeże kotki; z suszonych liści tegoż gatunku parzyli herbatę i gotowali je w zupach, a także jedli je w stanie świeżym (Moerman 2002); młode pędy, liście i kotki wierzby białej S. alba są jadalne na surowo; dawniej w Skandynawii robiono z jej podkorza chleb; jadalna manna wydzielana jest przez m. in. wierzbę kruchą S. fragilis (Hedrick 1919; Couplan 1989); ze świeżych liści wikliny S. purpurea parzy się w Chinach herbatę (Hu 2005); jednym z podstawowych pokarmów Czukczów jest S. boganidenis; tylko ten gatunek Salix zbierali oni na pokarm; w Chinach, Korei i Mandżurii jada się S. gracilistyla – liście na herbatę i warzywo, a kwiatostany na zieleninę; zieleninę robiono także z liści i kwiatostanów wierzby japońskiej S. japonica; liście wierzby białej S. alba jadano w czasach głodu, parzono z nich herbatę, a Indianie palili je; z młodych liści i kwiatostanów wierzby babilońskiej S. balylonica gotowano warzywo, a ze starych parzono herbatę; w Chinach i Japonii jadano liście S. bakko, a w Korei i Chinach S. chaenomeloides; w Korei robią herbatę z S. gilgiana, a młode liście S. subfragilis są gotowane i jadane; mieszkańcy Alaski jedli młode pędy i kotki wierzby wawrzynkowej S. daphnoides (świeże lub z olejem), a także jej podkorze (Tanaka 1976); w wielu rejonach świata jadano jeszcze kilkadziesiąt gatunków wierzb Salix spp. (PFAF)

15. UWAGI: Kluk (1805-1811) pisze, że z męskich kotek Salix spp. można zrobić nalewkę wodną; chyba najłatwiej zrobić ją z S. fragilis, ale prawdopodobnie nadają się do tego wszystkie gatunki Salix; nalewka taka jest bardzo smaczna, ma egzotyczny smak nektaru kwiatowego; najlepiej smakuje jednak po dosłodzeniu. Oto przepis:

Wiosenny napój z bazi wierzbowych

SKŁADNIKI: męskie kwitnące (nie przekwitnięte - z żółtymi pylnikami, jak na zdjęciu poniżej) kotki wierzby kruchej, woda, cukier

SPOSÓB PRZYGOTOWANIA: zbierz bazie, wrzuć je do słoika, raczej pełny słoik; zalej wodą i zakręć szczelnie; trzymaj przez noc w chłodnym miejscu; odcedź i dosłódź do smaku cukrem. SMACZNEGO!

Kwitnące męskie bazie wierzby kruchej



męskie kwiatostany wierzby trójpręcikowej

ten gatunek wierzby kwitnie trochę później, zwykle na przełomie kwietnia i maja


młode, niedojrzałe owocostany wierzby iwy doskonale smakują po ukiszeniu

 

 


niedziela, 21 marca 2021

Jadalny jaskier - "pszeniczny deszcz" (Ranunculus ficaria)

 1. TAKSON: Jaskier ziarnopłon (ziarnopłon wiosenny) Ranunculus ficaria L., rodzina jaskrowate Ranunculaceae (GF5)

2. SIEDLISKA WYSTĘPOWANIA: łęgi, grądy, wilgotne łąki, pastwiska, brzegi strumieni i źródliska, czasem jako chwast w ogrodach

3. SIEDLISKA Z KTÓRYCH ZBIERANO: łęg jesionowo-olszowy Fraxino-Alnetum na Ponidziu

4. TOKSYCZNOŚĆ: roślina trująca w stanie świeżym; bulwy zebrane z roślin w stadium wegetacji są toksyczne i gorzkie, nawet po długim gotowaniu połączonym ze zmianami wody

5. ZBIERANE ORGANY JADALNE: bulwy korzeniowe oraz (w mniejszym stopniu) drobne bulwki tworzone na łodygach; jadalne jako przyprawa (przyrządzane jako zielenina lub nawet jadane na surowo) są młode liście tego gatunku, zebrane przed kwitnieniem

6. SPECYFIKA POZYSKANIA I OBRÓBKI WSTĘPNEJ: w odpowiednim terminie, około 20-30 maja, gdy część nadziemna roślin jest zamierająca, żółta, a rośliny właśnie przeszły w stan spoczynku, zbiór bulw jest dość ekonomiczny, a obróbka łatwa i krótka; szybszy jest zbiór bulw z roślin o żółtych i częściowo już uschniętych liściach, niż z roślin, których liście są jeszcze zielonkawo-żółtawe – w tym ostatnim przypadku istnieje konieczność odrywania bulw od łodyg, a same bulwy mają jeszcze nitkowate korzenie utrudniające czyszczenie; najlepiej zerwać z powierzchni zbioru pożółkłe i uschnięte liście i "odorywać" kopaczką płytko pod powierzchnią ziemi leżące wiązki bulw, by potem przepłukać je na sicie pod bieżącą wodą (np. w źródełku lub strumieniu), by na końcu wrzucić je do wody, która oddzieli bulwy od fragmentów liści i patyczków pływających na powierzchni; jako miejsce kopania najlepiej jest wybrać powierzchnię na której, po odgarnięciu uschniętych i żółtych liści, widać wiele drobnych bulw – tam, pod powierzchnią jest najwięcej wiązek podziemnych większych bulw

7. SPECYFIKA DALSZEJ OBRÓBKI: nie wymagana

8. OBRÓBKA TERMICZNA: bulwy należy dość krótko (1 h) gotować w wodzie lub gotować w dole ziemnym na parze; według Annenkova (1878) bulwy R. ficaria się smaży

9. WARTOŚĆ ORGANOLEPTYCZNA: zebrane w stanie uśpienia i ugotowane bulwy są bardzo smaczne, mączyste i sycące; bulwy zebrane w czasie wegetacji są niejadalne; liście zebrane w marcu, przed kwitnieniem są smaczne, na surowo lekko pikantne, lepsze gotowane

10. KALORYCZNOŚĆ: brak dokładnych danych; organy podziemne mają zwykle znaczną kaloryczność

11. WYKORZYSTANIE POKARMOWE OBECNE LUB W PRZESZŁOŚCI (ZACHOWANE DANE): bulwy ziarnopłonu R. ficaria i korzenie kaczeńca Caltha palustris jadano dawniej w Finlandii bardzo powszechnie, tak że nie obawiano się tam głodu, jeśli tylko zbiór tych korzeni się udał (Maurizio 1926 za Krünitzem 1787); podczas pierwszej wojny światowej polecano na pokarm bulwy i liście R. ficaria (Maurizio 1926); fragmenty zwęglonych bulw Ranunculus ficaria odnaleziono w Holandii i Szkocji na mezolitycznych (tj. ze środkowej epoki kamienia) stanowiskach archeologicznych (Lityńska-Zając, Wasylikowa 2005)

12. OCENA PRZYDATNOŚCI GATUNKU NA POKARM PODSTAWOWY:  pokarm głodowy - tylko gdyby w okolicach osad istniały wyjątkowo zasobne stanowiska tej rośliny; ocena - bulwy 5GF (objaśnienia - patrz post „Legenda”)

13. CZAS ZBIORU I OBRÓBKI PORCJI „P” I „R”: 

bulwy: 1kg - 4 h 10’; 

porcja P - 3 h 18’; 

porcja R - 7 h 28’  

(objaśnienia - patrz post „Legenda”)

14. GATUNKI SPOKREWNIONE: niekiedy wyróżnia się jako odrębny podgatunek Ranunculus ficaria subsp. calthifolius, czasem traktowany jako odrębny gatunek – ziarnopłon kłusy Ficaria nudicaulis – ; różni się on od typowego podgatunku – Ranunculus ficaria subsp. bulbifer – m. in. tym, że nie tworzy bulw na łodygach, w kątach liści i często występuje w miejscach suchych (na południu kraju)

15. UWAGI: w starożytności (np. u Dioskorydesa) nazywano tę roślinę dziką pszenicą i nawet w nowszych czasach mówiono o deszczach pszenicznych – wzięło się to z podobieństwa małych bulw łodygowych do ziarniaków pszenicy; po obumarciu liści i łodyg leżą one na nagiej ziemi obmywane przez wiosenne deszcze (Maurizo 1926). Nazwa rodzajowa jaskrów - Ranunculus, oznacza tyle co "mała żaba" (to zdrobnienie od łacińskiej nazwy żab - Rana

kwitnący ziarnopłon

ziarnopłon wczesną wiosną


Łęg z łanami ziarnopłonu i innych wiosennych geofitów

Ziarnopłon w końcu maja, kiedy nadaje się już do zbioru bulw

czwartek, 11 marca 2021

Czas na oskołę - brzoza (Betula sp. div.)

1. TAKSONY: brzoza brodawkowata Betula pendula Roth. i brzoza omszona B. pubescens Ehrh., rodzina brzozowate Betulaceae (A5, C3, G5)


 

2. SIEDLISKA WYSTĘPOWANIA: bory sosnowe, bory i lasy mieszane

3. SIEDLISKA Z KTÓRYCH ZBIERANO: lasy mieszane na Ponidziu

4. TOKSYCZNOŚĆ: w liściach występują saponiny (Nowiński 1983); podkorze zawiera betulinol i glikozydy o działaniu ściągającym, przeczyszczającym i przeciwgorączkowym (Couplan 1998)5. 

5. ZBIERANE ORGANY JADALNE: sok z pnia; drzewa z tego rodzaju dają nieco mniej soku niż z drzewa z rodzaju klon Acer (porównując rośliny o podobnej pierśnicy); wartościowym pokarmem głodowym mogło być także podkorze brzóz Betula spp.; można je zbierać wiosną, przez dość krótki okres; w przeciwieństwie do podkorza zebranego z drzew iglastych, podkorze z Betula nie jest bardzo włókniste i nie musi być krojone przed spożyciem; można je zwyczajnie pogryźć; wykonano także zbiory pyłku Betula pendula; by zebrać pyłek ścinano nożyczkami szczyty pędów z kotkami; wynik był bardzo niewielki (najwyżej 18 gramów pyłku/ na godzinę zbioru); na gałązkach Betula pendula jest znacznie mniej kotek niż u leszczyny Corylus avellana czy olszy czarnej Alnus glutinosa; być może zbiór byłby nieco lepszy gdyby zrywano całe, większe gałązki 

6. SPECYFIKA POZYSKANIA I OBRÓBKI WSTĘPNEJ: sok można bez trudu zbierać na przedwiośniu; wystarczy nawiercić lub naciąć pień lub odciąć gałązkę (lub gałąź); wiercić należy po południowej stronie drzewa; u drzew o pierśnicy powyżej 40 cm można wiercić dwie dziury; otwór należy wiercić pod niewielkim kontem do góry; nacinając pień należy najpierw wydrążyć otwór o głębokości 8 milimetrów, potem zrobić nacięcie w kształcie litery V zaczynając od wydrążonego otworu, a do otworu wcisnąć kawałek patyka; sok będzie spływał po tym patyku do naczynia podstawionego poniżej (Elpel 1999); potem trzeba go zagęścić do syropu; w tym celu wymraża się sok i wygotowuje się go (wrzucając do niego rozgrzane do czerwoności kamienie); można też włożyć do wywierconego otworu rurkę np. z gałązki bzu czarnego lub, współcześnie, plastikową; sok płynie przez około 3-3,5 tygodnia; na początku i na końcu tego okresu wypływa go mniej ale podczas optimum z każdego wywierconego otworu można zebrać ponad 5 litrów na dobę; zbiór rozpoczyna się zwykle w drugim tygodniu marca; zbiór podkorza jest dość wydajny, a obróbka najkrótsza spośród wszystkich drzew dostarczających podkorza (spośród tych które testowano), bo podkorza Betula nie trzeba kroić; Podkorze nadaje się do zbioru w kwietniu i na początku maja, kiedy podkorze łatwo odchodzi od drewna; zbierając podkorze można zostawić pas kory łączący górę z dołem, dzięki czemu drzewo przeżyje; pyłek należy oddzielić od zanieczyszczeń na sicie; można z niego piec placuszki, najlepiej z dodatkiem jakieś mąki (np. z pałek Typha spp); nie należy smażyć na oleju placuszków z samego pyłku bo pod wpływem tłuszczu rozpływają się;trzeba dodać coś co zlepi ziarna pyłku (jaja, nasiona babek, korzenie ślazów czy trochę maki pszennej)

7. SPECYFIKA DALSZEJ OBRÓBKI: nie jest wymagana

8. OBRÓBKA TERMICZNA: sok można pić na surowo; podkorze na pewno będzie lepiej przyswajalne po ugotowaniu (najlepiej długim, w dole ziemnym); pyłek należy poddać obróbce termicznej, co zwiększa przyswajalność zawartych w nim nutrientów

9. WARTOŚĆ ORGANOLEPTYCZNA: sok i syrop są bardzo smaczne; często sok przypomina wodę mineralną; jest ledwo słodkawy; czasem jednak świeży sok jest lekko mętnawy i wyraźnie słodkawy; to zależy od drzewa; podkorze nie jest bardzo apetyczne; jest twarde i mierne w smaku, ale w razie potrzeby mogło ratować od głodu; placuszki z pyłku są bardzo smaczne

10. KALORYCZNOŚĆ: w soku występuje około 1% cukru (według innych źródeł: Łuczaj 2011– 0,5-0,8% glukozy i fruktozy; Maurizio 1926 – 2% cukru); pyłek obfituje w białko, tłuszcze i węglowodany; jest wysokokaloryczny; podkorze jest zasobne w węglowodany; zaskakujące, ale podkorze jest dość kaloryczne, zawiera dużo skrobi; zebrane o odpowiedniej porze podkorze i spreparowane jest bardzo odżywcze; jako przykład można podać podkorze choiny Tsuga heterophylla, które ma 103 kcal/100 g (mniej więcej tyle co ziemniaki), a jego jednodniowa porcja R wynosi nie całe 3 kg; podkorze drzew (ang. „inner bark” - warstwa między korą a drewnem, którą tworzy floem i kambium. ) było wartościowym i smacznym pokarmem, cenionym szczególnie przez ludy północy, w których diecie dominuje mięso;

11. WYKORZYSTANIE POKARMOWE OBECNE LUB W PRZESZŁOŚCI (ZACHOWANE DANE): jeszcze przed połową XX w. zbierano sok z naszych brzóz w całej Polsce; pito go na świeżo lub zagęszczano do postaci syropu; podkorze było pokarmem głodowym jeszcze w początkach XX w.; suszono je, mielono i dodawano do chleba (Łuczaj, Szymański 2007); z kwaszonych pąków liściowych brzóz robiono na Kurpiach zupę; podobną zupę robiono z pączków lip Tilia spp. i klonów Acer spp.; Kurpie gotowali także, jadany z kaszą, barszcz z kwaszonego soku brzozy, a miazgę drzewną, zeskrobaną z wewnętrznej części podkorza, wykorzystywali jak masło do gotowania i smażenia (Chętnik 1936); sok z brzóz zbiera się pospolicie na Ukrainie, Białorusi czy w Rosji; jest tam on częstym przedmiotem handlu (Łuczaj 2011); w Laponii i na Syberii podkorze brzozy brodawkowatej B. pendula rozcierano na mąkę i jadano z kawiorem (Couplan 1989); z soku naszych brzóz fermentowanego z rodzynkami i cukrem  można otrzymać napój podobny do wina; można też dodawać drożdży; chcąc zaoszczędzić na słodzie można go wykorzystywać do wyrobu piwa; można też z niego otrzymać dobry ocet (Kluk 1805-1811); sok dawniej w Polsce przechowywano w beczkach, jak wino (Maurizio 1926), podobnie jak na Ukrainie (Łuczaj 2011)

12. OCENA PRZYDATNOŚCI GATUNKU NA POKARM PODSTAWOWY: chyba najważniejsze (z powodu swego rozpowszechnienia) drzewo dostarczające soku i syropu; podkorze mogło być bardzo ważnym pokarmem głodowym (mimo, że niesmaczne); jako źródło pyłku prawdopodobnie bez znaczenia. Ranking: sok A5, podkorze C3, pyłek G5 (objaśnienia - patrz post „Legenda”)

13. CZAS ZBIORU I OBRÓBKI PORCJI „P” I „R”: 

podkorze: porcja P - 53' porcja R - 1h 07' 

Porcji P i R, jak i czasu zbioru 1 kg surowców nie obliczono dla soków drzew, których można zebrać dowolną ilość, nacinając lub nawiercając odpowiednią liczbę drzew; obróbka polega jedynie na odparowaniu i wymrożeniu otrzymanego soku (czego nie wlicza się do obróbki wstępnej); z naszych eksperymentów wynika, że 1 l syropu (65%) można otrzymać ze średniego dziennego zbioru z 26 brzóz brodawkowatych o pierśnicy 58 cm i z 91 brzóz o pierśnicy 30 cm; dowodzi to, że warto zbierać sok tylko z grubych drzew; brzoza ma tylko około jednego procenta cukru w soku; stąd na 1 l syropu potrzeba więcej brzóz niż jaworów; sok z brzóz wypływa średnio przez 23-25 dni, stąd z określonej liczby drzew o określonej pierśnicy można zebrać w sezonie odpowiednio 25 i 23 l syropu. 

14. GATUNKI SPOKREWNIONE: Indianie pili sok brzóz B. alleghaniensis i B. papyrifera; Indianie Cree parzyli z kory korzeni brzozy papierowej B. papyrifera herbatę i jedli podkorze tego gatunku; tą ostatnią jedli także Montagnais; Odżibwa i inne plemiona wykorzystywali tą korę do pakowania produktów spożywczych, co chroniło od ich zepsucia; zwykle robiono z niej koszyki; z gałązek brzozy cukrowej B. lenta Irokezi robili napój (Moerman 2002); podkorze B. lenta i brzozy żółtej B. lutea zawiera acetylosalicylan metylu, o specyficznym smaku; dzięki temu aromatowi, przypominającemu zapach liści i owoców starzęśli rozesłanej Gaultheria procumbens, czy ziela korzeniówki pospolitej Monotropa hypopitys; olejek destylowany z tych podkorzy wykorzystuje się do nadawania smaku pastom do zębów, lekom i gumom do żucia; duże ilości tej substancji są szkodliwe, ale z podkorza, gałązek i liści tych gatunków brzóz parzono herbatę o właściwościach moczopędnych i przeciwko robaczych; w Ameryce Północnej parzono także herbatę z pachnących liści brzozy B. glandulosa; młode liście różnych Betula spp. mogą być dodatkiem do sałatek; z soku różnych gatunków wyrabia się syrop, nisko alkoholowe napoje (czasem z dodatkiem miodu) lub ocet, lub pije się go w stanie świeżym; w Skandynawii trociny z drewna brzów Betula spp.. dodawano w czasie głodu do mąki na chleb (Couplan 1989) 

15. UWAGI: liście naszych brzóz zawierają saponiny, więc być może wykorzystywano je do trucia ryb; popiół brzozowy daje "ług" najostrzejszy wykorzystywany do odgoryczania np. żołedzi czy bogatych w garbniki jadalnych kłączy - np. bodziszka łąkowego, piąciornika kurzego ziela czy wiązówki błotnej (Kluk 1805-1811).


 












 








niedziela, 21 lutego 2021

Lipa drobnolistna (Tilia cordata) - surowiec na zimową czekoladę

 

1. TAKSON: lipa drobnolistna Tilia cordata Miller - rodzina lipowate Tiliaceae (D5, A5)

 

Zimowa czekolada z orzeszków lipy i szyszkojagód jałowca (przepis poniżej)



2. SIEDLISKA WYSTĘPOWANIA:  lasy mieszane

3. SIEDLISKA Z KTÓRYCH ZBIERANO: skraje lasów na Ponidziu

4. TOKSYCZNOŚĆ: roślina nieszkodliwa

5. ZBIERANE ORGANY JADALNE:  młode liście i dojrzałe orzeszki

6. SPECYFIKA POZYSKANIA I OBRÓBKI WSTĘPNEJ: zbiór młodych liści jest średnio wydajny (23'/kg); owoce zbierano rękami i wtedy okazały się one dość wydajne (D w rankingu); przy wykorzystaniu lepszej metody zbioru – obijania orzeszków kijem i młócenia w worku by oddzielić owoce od szypułek - okazały się pierwszorzędnym pokarmem (A w rankingu)

7. SPECYFIKA DALSZEJ OBRÓBKI: nie wymagana

8. OBRÓBKA TERMICZNA:  zarówno liście jak i orzeszki można jeść na surowo

9. WARTOŚĆ ORGANOLEPTYCZNA: liście są śluzowate i dość twarde, ale smaczne; orzeszki są również smaczne i mają cienkie skorupki nie utrudniające bardzo jedzenia; można je także zmiażdżyć lub rozetrzeć na smaczną jednolitą masę

10. KALORYCZNOŚĆ: liście są nisko, a orzeszki wysokokaloryczne; te ostatnie mają 5220 kcal/kg

11. WYKORZYSTANIE POKARMOWE OBECNE LUB W PRZESZŁOŚCI (ZACHOWANE DANE): w Polsce powszechnie pito dawniej herbatę z kwiatostanów lip Tilia spp.; poza tym zbierano także czasem na pokarm liście lub zbierano sok z pnia (PFAF); w XVIII w. francuski chemik Missa odkrył, że z niedojrzałych owoców lipy z dodatkiem jej kwiatów można sporządzić produkt o smaku czekolady; była ona nawet produkowana na skalę przemysłową w Prusach, ale zaniechano produkcji, bo czekolada dość szybko się psuła; poza tym można też robić czekoladopodobny nugat z dojrzałych, zebranych zimą owoców (obserwacja własna);  z orzeszków można także otrzymać substytut kawy (Hedrick 1919; Couplan 1989); Kluk (1805-1811) podaje, że z owoców lipy można otrzymać olej podobny jakościowo do oliwy z oliwek oraz kawę i czekoladę; według Moermana (2002) młode pędy i pąki liściowe tegoż gatunku jedli tylko Indianie Chippewa; z liści i kwiatów lip Tilia spp. robiono w Europie i Ameryce północnej herbatę, a z soku – cukier (Hedrick 1919); podczas I wojny światowej polecano wytłaczać z owoców lipy drobnolistnej T. cordata, szerokolistnej T. platyphyllos i amerykańskiej T. americana olej jadalny; T. cordata była prawdopodobnie źródłem jadalnego oleju już w neolicie (Maurizio 1926)

12. OCENA PRZYDATNOŚCI GATUNKU NA POKARM PODSTAWOWY: liście były tylko sezonową przyprawą (nie nadają się do kwaszenia); owoce (szczególnie jeśli strząsane na płachtę, a nie zbierane ręcznie) mogły być wartościowym pokarmem (nawet podstawowym) często dostępnym przez całą zimę (lub przynajmniej jej część), nawet podczas mrozów, kiedy niewiele jest innego pokarmu; odżywczy i smaczny, wydajny;

13. CZAS ZBIORU I OBRÓBKI PORCJI „P” I „R”:

Młode liście – 23'/1kg

Orzeszki - 1h 11' - porcja P i 1h 30' porcja R

14. GATUNKI SPOKREWNIONE:  w Azji, a także w mniejszym stopniu w Ameryce Północnej, jadano jeszcze kilka gatunkówlip Tilia spp; głównie parzono z nich herbatę lub jedzono liście, a rzadziej także owoce (PFAF); dla przykładu Indianie jedli podkorze, sok oraz liście lipy amerykańskiej T. americana (Couplan 1989); liście lipy srebrzystej T. tomentosa bywały używane jako dodatek fałszerski do suszonego majeranku Origanum majorana (Facciola 1990)

15. UWAGI: na pokarm najbardziej nadaje się lipa drobnolistna; inne gatunki mają zwykle kutnerowate („włochate”) orzeszki, które mają grube ścianki; poniżej nasz autorski przepis na zimową czekoladę czekoladę, którą wytwarza się niemal wyłącznie z owoców lipy i szyszkojagód jałowca (bez dodatku cukru czy kakao!); UWAGA: trzeba ściśle trzymać się przepisu, gdyż źle spreparowany jałowiec może zaszkodzić

Zimowa czekolada z lipy i jałowca

SKŁADNIKI: dojrzałe owoce lipy, szyszkojagody jałowca, odrobina wody i masła.

SPOSÓB PRZYGOTOWANIA:

Szyszkojagody zmiażdż lekko zawinięte w ścierkę, następnie zalej ciepłą wodą (około 40 stopni C) w proporcji 1kg szyszkojagód na 3 litry wody. Mieszaj wszystko około 15 minut, odcedź. Jałowiec wyrzuć, a odcedzoną wodą zalej jeszcze 2 razy po kilogramie jałowca, także mieszając 15 minut za każdym razem. Potem wodę tą odparuj w łaźni wodnej do konsystencji gęstego syropu. Owoce lipy zmiel w młynku do kawy lub rozetrzyj na grubą mąkę na żarnach nieckowatych (jest to prosty przyrząd - wgłębienie w kamieniu lub pniaku i tłuczek z mniejszego kamienia). Do bardzo gęstego syropu z jałowca dodaj zmieloną lipę i zagotuj. Gorącą masę rozlej na płaski półmisek wysmarowany masłem i pozostaw do ostygnięcia i stężenia. Gotowy nugat pokrój w kostkę i podawaj. Taką potrawę można zrobić zimą niemal wyłącznie z surowców zebranych w lesie.

 





niedziela, 18 października 2020

Czyściec błotny (Stachys palustris) - odmiana typowa (var. vulagaris) i polna (var. segetum)

1. TAKSON: Czyściec błotny Stachys palustris 1L., rodzina: Jasnotowate Lamiaceae (A5)


 Odmiana typowa (var. vulgaris) - rodzima dla Polski, występuję w mokrych ziołoroślach i szuwarach, na stanowiskach naturalnych
                                               


Odmiana polna (var. segetum) - prawdopodobnie zawleczona do Polski w prehistorii, dawniej (pół-) uprawiana

2. SIEDLISKA WYSTĘPOWANIA:  ziołorośla (nie koszone)

3. SIEDLISKA Z KTÓRYCH ZBIERANO: ziołorośla i szuwary na Ponidziu

4. TOKSYCZNOŚĆ: roślina nieszkodliwa

5. ZBIERANE ORGANY JADALNE: bulwy, tworzone jesienią; jadalne są także młode pędy i owoce suche tego gatunku, ale ich nie testowano w niniejszej pracy

6. SPECYFIKA POZYSKANIA I OBRÓBKI WSTĘPNEJ: zbiór dość wydajny, dość szybki; nie jest on bardzo trudny, bo rośliny rosną w pulchnej, wilgotnej ziemi; obróbka – tylko mycie

7. SPECYFIKA DALSZEJ OBRÓBKI: nie potrzebna

8. OBRÓBKA TERMICZNA: nie jest konieczna, ale bulwy smaczniejsze są po np. usmażeniu niż na surowo

9. WARTOŚĆ ORGANOLEPTYCZNA: smażone bulwy są bardzo smaczne; przypominają w smaku frytki z ziemniaków; gdy się je ugotuje bardziej czuć lekką, ale wyraźną goryczkę

10. KALORYCZNOŚĆ:  bulwy czyścca błotnego S. palustris są zapewne wysoko kaloryczne; pokrewny czyściec japoński S. affinis zawiera w bulwach wielocukier stachiozę, która nie jest w pełni przyswajalna przez organizm ludzki – zatem bulwy S. palustris, które mogą mieć podobny skład, są raczej dietetyczne

11. WYKORZYSTANIE POKARMOWE OBECNE LUB W PRZESZŁOŚCI (ZACHOWANE DANE):  Hedrick (1919) podaje, że bulwy tego gatunku były jadane podczas głodu, gotowane lub suszone; Moerman (2002) nic nie pisze o jedzeniu przez Indian tych bulw; wspomina jedynie, że Indianie Gosiute jedli „nasiona” tego gatunku; bulwy S. palustris, wraz z wieloma innymi roślinami, były polecane jako pokarm zastępczy podczas I wojny światowej (Maurizio 1926); miały być one przyrządzane jak szparagi; Łuczaj i in. (2011) podają że był on pokarmem głodowym w płd. i płd-wsch. Polsce do aż do przełomu XIX i XX wieku, a potem tylko przekąską do 1970 roku; najczęściej mielono bulwy i dodawano do zup lub chleba; w XVIII i XIX wieku był jadany w Szwecji i Wielkiej Brytanii

12. OCENA PRZYDATNOŚCI GATUNKU NA POKARM PODSTAWOWY: wartościowy pokarm podstawowy

13. CZAS ZBIORU I OBRÓBKI PORCJI „P” I „R”:  

- odmiana typowa - Stachys palustris L. var. vulgaris - czas zbioru 1 kg bulw - około 1 h 23’ pracy (5A)

- odmiana polna - Stachys palustris L. var. segetum - czas zbioru 1 kg bulw - około 43’pracy (5A)

14. GATUNKI SPOKREWNIONE:  najwartościowszym gatunkiem z rodzaju czyściec - Stachys jest S. affinis (syns.: S. sieboldii, S. tuberifera) - cz. japoński, gatunek uprawiany w Chinach i Japonii, rzadziej w innych częściach świata; gatunek rodzimy w północnych Chinach; jadany jest surowy lub po obróbce temicznej (Hu 2005); w podobny sposób wykorzystywane są bulwy S. adulterina, gatunku rodzimego w zachodnim Hubei i przylegającym obszarze Syczuanu (Hu 2005), oraz S. geobomycis; jadalne są także liście S. baicalensis (Kunkel 1984) oraz bulwy i liście północnoamerykańskiego S. hyssopifolia (Tanaka 1976; Kunkel 1984); z liści i szczytów pędów S. officinalis (syn. Betonica o.) wyrabiano smaczną namiastkę herbaty (Facciola 1990); czyściec florydzki - S. floridiana, z południa USA, jest czasem zbierany dla jadalnych bulw i bardzo rzadko uprawiany. 

 

Czyściec błotny w czasie kwitnienia (bulwy tworzą się dopiero jesienią, kiedy część nadziemna zamiera)

Bulwy odmiany typowej

Bulwy odmiany polnej

Tutaj jest link do artykułu o różnicach morfologicznych organów podziemnych obu odmian czyścca błotnego (które były niezauważane wcześniej): 

http://maxbot.botany.pl/cgi-bin/pubs/data/article_pdf?id=4209