Odkryte podczas ponad 20 lat badań i eksperymentów szczegółowe opisy metod zbioru i obróbki roślin (często niesmacznych lub toksycznych na surowo), które mogą/mogły stanowić pokarm podstawowy (staple food) dla ludzi
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą komosa biała. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą komosa biała. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 17 września 2023
Polska "quinoa" - czas na kaszę z lebiody
1. TAKSON: Komosa biała (Chenopodium album L.), rodzina komosowate (Chenopodiaceae) (A5)
2. SIEDLISKA WYSTĘPOWANIA: pierwotnie brzegi rzek; obecnie pola, przydroża, ugory; częsty chwast w uprawach okopowych;
3. SIEDLISKA Z KTÓRYCH ZBIERANO: nadrzeczne aluwia;
4. TOKSYCZNOŚĆ: zawiera lekko toksyczne gorzkie saponiny; tworzą one cienką warstewkę na powierzchni orzeszków (owoców suchych);
5. ZBIERANE ORGANY JADALNE: orzeszki (owoce suche); jadalne są także liście lub całe młode rośliny (po zblanszowaniu i odlaniu wody - to jeden z najlepszych substytutów szpinaku, dużo smacznejszy niż sam szpinak);
6. SPECYFIKA POZYSKANIA I OBRÓBKI WSTĘPNEJ: zbiór nasion jest dość efektywny – średnio 423 g (wymłóconych podczas dalszej obróbki) orzeszków na godzinę zbioru; młócenie jest dość szybkie; im lepiej wymłóci się owoce, tym mniej razy trzeba potem zmieniać wodę podczas gotowania i tym krócej trzeba gotować;
7. SPECYFIKA DALSZEJ OBRÓBKI: zebrane nasiona należy wymłocić w stępie, co znajmuje około 1 h 08’/kg;
8. OBRÓBKA TERMICZNA: Gotowanie przez około 0,5-1h z kilkoma zmianami wody;
9. WARTOŚĆ ORGANOLEPTYCZNA: gotowane orzeszki są bardzo smaczne, lekko chrupiące i miękkie, o wyraźnym, miłym aromacie; są czarne, lśniące, a z ich wnętrza wystają zakrzywione białe kiełki; wyglądają i smakują zupełnie inaczej niż gotowane orzeszki swojej bliskiej krewniaczki – komosy ryżowej, nazywanej też quinoą (Chenopodium quinoa), uprawianej w Ameryce Południowej jako zboże rzekome;
10. KALORYCZNOŚĆ: według różnych źródeł (Mowszowicz 1955; Read 1982; Kuhnlein, Turner 1991) orzeszki zawierają: 14,30-16,60% białek, 4,20-7,80% tłuszczów, 19,90-49,60% węglowodanów, 12,50-17,50% błonnika i 414 kcal; białko blisko spokrewnionej komosy ryżowej (Ch. quinoa) zawiera wszystkie potrzebne dla człowieka aminokwasy i dorównuje pod względem odżywczości białku mleka (Fern 2000), więc możliwe, że białko w owocach komosy białej Ch. album jest równie odżywcze;
11. WYKORZYSTANIE POKARMOWE: ) orzeszki różnych gatunków komos (Chenopodium spp.), zwłaszcza komosy białej (Ch. album), są często znajdowane na stanowiskach archeologicznych (na 126 stanowiskach w całej Polsce) (Lityńska-Zając 2005); m.in. znaleziono je w Biskupinie; były też obecne, obok innych komos i rdestów (Polygonum spp.) oraz innych „nasion” (szczególnie dużo było rdestu kolankowatego - Polygonum lapathifolium subsp. lapathifolium), w żołądkach słynnych zwłok z epoki brązu i żelaza, znalezionych na terenie Danii, w torfowiskach Jutlandii; roślina była uprawiana w Danii w epoce żelaza oraz zbierana na stanowiskach naturalnych; dawniej (jeszcze w XX w.) orzeszki Ch. album mielono i dodawano do mąki na chleb w Azji środkowej i północnej oraz dawnej Rosji; roślina ta była do niedawna uprawiana w Himalajach (Nowiński 1970); według Maurizia (1926) Rusini jedli masowo młode pędy tego gatunku jako pokarm głodowy; jej jedzenie na przednówku wywoływało u nich „kurzą ślepotę”, która potem mijała; również w Chinach na wsiach jada się młode pędy tej rośliny (Hu 2005); roślina uprawiana w Birmie i Wietnamie dla jadalnych „nasion”; te są także regularnie zbierane w Indiach ze stanu dzikiego (Read 1982); dawniej uprawiano ją w Syczuanie jako zboże rzekome, a w Indiach dla liści (strona internetowa: http://mansfeld.ipk-gatersleben.de); istnieją przypuszczenia, że Ch. album uprawiano w neolicie, czyli młodszej epoce kamienia (wraz z komosą strzałkowatą Ch. bonus-henricus, pasternakiem Pastinaca sativa, marchwią Daucus carota, orzechem włoskim Juglans regia i winoroślą Vitis vinifera) (Maurizio 1926); według Bohuszewicza (1955) należy unikać nasion komos, bo nie są one korzystne dla zdrowia; według tego co pisze Heslowa (1962) owoce Ch. album jadano – dodawano je do mąki na chleb lub gotowano z nich kaszę; dwaj przytaczani przez nią autorzy twierdzą również, że spożywanie orzeszków tego gatunku, szczególnie niedojrzałych, nie jest zdrowe; być może chodzi tu o orzeszki nienależycie wymłócone – my raz zatruliśmy się takimi; prawdopodobnie po odpowiedniej obróbce „nasiona” Ch. album mogą być zdrowym i pożywnym pokarmem (cennym szczególnie dla wegetarian);
12. OCENA PRZYDATNOŚCI GATUNKU NA POKARM PODSTAWOWY: było to prawdopodobnie bardzo ważny pokarm zbierany dawniej masowo na aluwiach i mulistych brzegach rzek, a póżniej także z siedlisk synantropijnych;
13. CZAS ZBIORU I OBRÓBKI PORCJI „P” I „R”: - czas zbioru i obróbki bulw - 3 h 30’/kg; porcja P - 2 h 35’ i R - 3 h 16’; ocena w rankingu A5 (szczególy - patrz post "Legenda");
14. GATUNKI SPOKREWNIONE: w Ekwadorze, Peru i Boliwii do dziś uprawia się jako zboża rzekome komose ryżową Chenopodium quinoa oraz, rzadziej, Chenopodium pallidicaule; w Meksyku uprawiana (uprawy reliktowe, ustępujące) jest Chenopodium nuttaliae (Nowiński 1970); gatunek który będzie oddzielnie opisany - komosa wielonasienna (Ch. polyspermum) był odnaleziony na 15 stanowiskach archeologicznych (najstarszych neolitycznych) (Lityńska-Zając 2005); w Chinach jada się młode pędy i „nasiona” (właściwe owoce suche - orzeszki) komosy olbrzymiej (Ch. giganteum) oraz młode pędy komosy wielkolistnej (Ch. hybridum) (Hu 2005); w Niemczech w XVI w. uprawiano Ch. hybridum jako warzywo (strona internetowa: http://mansfeld.ipk-gatersleben.de), jednak w jej przypadku doradzamy ostrożność przy eksperyemtowaniu kulinarnym (komosa wielkolistna jest np. śmiertelnie toksyczna dla świń i nie do końca jest wiadomo, czy jest w pwłni bezpieczna dla ludzi);
15: UWAGI: warstewka szkodliwych saponin występuje także na orzeszkach sprzedawanej w sklepach komosy ryżowej (Ch. quinoa), żeby się ich pozbyć wystarczy je dobrze przepłukać w wodzie;
PRZEPIS NA KASZĘ Z LEBIODY: Składniki: dobrze wymłócone w stępie nasiona komosy białej, cebula, olej, ser biały, sól; Wykonanie: oreszki lebiody gotować około 1 h zmniejając przy tym wodę kilkukrotnie (aż przestanie być gorzkawa); ugotowane nasiona zmieszać z cebulka podsmażoną na oleju i pokruszonym białym serem; dosolić do smaku; podawać na ciepło lub na zimno;
Subskrybuj:
Posty (Atom)